Wiersze Smyki

Kolorowe kosze”/ wrzesień

Autor: Agata Dziechciarczyk

Kolorowe kosze

Śmieci do nich noszę

Pięknie segreguję

Kolorów pilnuję

Do żółtego kosza

Wrzucam plastikowe

A do niebieskiego

Śmieci papierowe

Zielony pojemnik

Na szkło kolorowe

Czerwony połyka

Śmieci metalowe

Jest jeszcze kosz biały

Na bezbarwne szkło

Wiesz już, co gdzie wrzucać

Zapamiętaj to!

 

Koledzy” /wrzesień

Tak się nudziłem,
gdy byłem sam.
A teraz kilku
kolegów mam.

Co dzień od rana
czekam tej chwili,
gdy będą ze mną
koledzy mili.

Wspólna zabawa
zawsze się uda.
już teraz nie wiem,
co to jest nuda.

Dobrze nam razem,
słońce czy deszcz.
Czy i ty z nami
bawić się chcesz?

 

 

ROK SZKOLNY 2019/2020 3-LATKI

Do przedszkola”

Autor: T. Fiutowska

Po raz pierwszy do przedszkola

razem z mamą idzie Ola.

– Już przedszkole!

– Sprawa prosta, tu bez mamy

mogę zostać!

 

Światła na skrzyżowaniu”

Autor: W. Faber

Niech każdy stanie przed skrzyżowaniem,

palą się światła, popatrzmy na nie!

Światło zielone jak młode listki,

na drugą stronę zaprasza wszystkich.

A światło żółte, jak liść jesieni,

ostrzega – spiesz się, bo ruch się zmieni!

Światło czerwone jak mak, jak ogień,

wszystkim przechodniom zamyka drogę!

 

“Idzie jesień”

Autor: Tadeusz Śliwak

Idzie łąką, idzie polem,

pod złocistym parasolem.

Gdy go zamknie- słońce świeci.

Gdy otworzy- pada deszczyk.

Kto to taki? Czy już wiecie?

Tak to właśnie Pani Jesień!

 

“Czyste ręce”

Autor: Iwona Salach

Dziś od rana plusk w łazience

to maluchy myją ręce.

Najpierw w wodzie opłukują,

potem mydłem nasmarują.

Znowu woda-istny cud!

W umywalkę puk, puk, puk!

Jeszcze tylko kran zakręcę

i już czyste moje ręce.

 

“Buty źle założone są bardzo obrażone”

Autor: T.Fiutowska

Narzekały buty Magdy bardzo obrażone.

Czemu mamy iść osobno, każdy w inną stronę?

Ustaw prosto nas przed sobą, ustaw równiuteńko.

Gdy nas włożysz, to pójdziemy razem prościuteńko.

Poszedł prawy, lewy także, bo oba są zgodne.

Bardzo lubią, kiedy dziecku chodzić jest wygodnie.

Jeż”

Autor: Hanna Zdzitowiecka

Krótkie nóżki, długi ryjek,
ostre kolce ciało kryją.
Ach, cóż to za groźny zwierz?
To jest jeż, malutki jeż.
Węszy noskiem w lewo, w prawo,
to pod listkiem, to pod trawą,
gdzie się kryje dobry łup.
Drepcze mały jeż – tup, tup.
Drepcze poprzez lasu gąszcze,
łapie myszy, węże, chrząszcze…
Gdy zimowe przyjdą dni,
zagrzebany w liściach śpi.

Choinka

Autor: M. Majchrzak

Jak najjaśniej święć choinko!
Małym córkom, małym synkom,
Dużym tatom, mamom bliskim.
Świeć choinko wszystkim, wszystkim!

Prezent dla Mikołaja”

Autor: Dorota Gellner

A ja się bardzo,

bardzo postaram

i zrobię prezent dla Mikołaja.

Zrobię mu szalik

piękny i nowy,

żeby go nosił w noce zimowe

i żeby nie zmarzł

w szyję i w uszy,

gdy z burej chmury

śnieg zacznie prószyć.

Niech się ucieszy Mikołaj Święty,

tak rzadko ktoś mu daje prezenty!

 

„ŻYCZENIA”

napisał: H. Fronczek

Dziś słoneczko jasno świeci,

zima biała śpiewa,

a w przedszkolu przedszkolacy

składają życzenia.

Wszystkim Babciom,

wszystkim Dziadkom

zdrowia, pomyślności,

uśmiechów na co dzień

i dużo radości.

 

„ROZMOWA Z BAŁWANKIEM”

napisała: M. Buczkówna

– Ej! Bałwanie, biały panie,

   co dziś jadłeś na śniadanie?

– Garstkę śniegu zjadłem z głodu,

   a na deser sopel lodu.

– Chodź do domu! Tu mróz wieje …

   Zjesz, przy piecu się ogrzejesz.

– Nie, dziękuję! Wolę w chłodzie,

   wolę w śniegu stać w ogrodzie.

 

Karnawał

napisała: Dorota Geller

Już karnawał

włożył maskę,

drzwi otworzył

z hukiem!

Z trzaskiem!

Wpadł jak wicher

do pokoju!

W czym?

W karnawałowym stroju!

– Cześć!

Przybiegłem w odwiedziny!

Mam wstążeczki

i cekiny,

nut wesołych dwie kieszenie

i do tańca zaproszenie!

 

A jak będę dorosła”

Danuta Wawiłow

Jak mi ręce urosną,

jak mi nogi urosną,

jak już będę dorosła/y

i wysoka/i jak sosna,

to zostanę… no kim?

To na pewno zostanę lekarzem!

Przyjdę w białym fartuchu,

mamie zajrzę do ucha,

tatę klepnę po brzuchu

powiem: “Trzymaj się zuchu!”

i zapiszę, zapiszę… no co?

i zapiszę paskudne lekarstwo!

„Pychotka – smakotka”

Napisała: A. Woy- Wojciechowska

Mam pomysł znakomity
na nasze apetyty,
zapraszamy was do kuchni,
gdzie pachnie szarlotka.
Idź, mamo, na wagary,
zrobimy czary – mary.
A z czarów tych powstanie
pychotka – smakotka.

Pychotka – smakotka,
smakotka – pychotka
dla miśka, dla lalki i dla kotka.
A jak się troszeczkę
lepiej postaramy,
to będzie pychotka i dla mamy.

Co nam dajesz wiosno?”

napisała: T. Fiutowska

Co nam dajesz wiosno?

– Wietrzyk, słońce i ptaków piosenkę radosną.

Co jeszcze wiosno?

– Parki, ogrody, w których kwiaty rosną.

Czy jeszcze coś wiosno?

– Szum drzew w lesie, odpoczynek pod zieloną sosną.

Co słychać we wsi

Autor: Wanda Chotomska

Co słychać? Zależy gdzie.
Na łące słychać: Kle, kle!
Na stawie: Kwa, kwa!
Na polu: kraaa!
Przed kurnikiem: – kukuryku!
– ko, ko, ko, ko, ko w kurniku
Koło budy słychać: – hau!
A na progu – miau.
A co słychać w domu
Nie powiem nikomu …

,,Pisanki”
 
Autor: Krystyna Parnowska – Różecka
 
Pisanki, pisanki, jajka malowane
Nie ma Wielkanocy bez barwnych pisanek
Pisanki, pisanki, jajka kolorowe
Na nich malowane bajki pisankowe:
Na jednej kogucik, a na drugiej słońce
Śmieją się z trzeciej laleczki tańczące
Na czwartej kwiatuszki, a na piątej gwiazdki
Na każdej pisance piękne opowiastki.
 

„TWÓJ PIESEK”

napisała: J. Saloch

Czasem widzisz go w ogrodzie.

Czasem biega po ulicy.

Czasem sam wędruje,

a czasem na smyczy.

Ma wilgotny, czarny nosek

i wesołe oczy.

Gdy do domu wracasz

w ramiona Ci wskoczy.

„KOTEK”

napisał: J. Tuwim

Miauczy kotek: miau!

– Coś ty, kotku miau?

– Miałem ja miseczkę mleczka,

teraz pusta jest miseczka,

a jeszcze bym chciał.

Wzdycha kotek: o!

– Co ci kotku, co?

– Śniła mi się wielka rzeka,

Wielka rzeka, pełna mleka

Aż po samo dno.

Pisnął kotek: piii…

– Pij koteczku, pij!

… Skulił ogon, zmrużył ślipie,

Śpi i we śnie mleczko chlipie,

Bo znów mu się śni.

„DLA MAMY I TATY”

Dziś dla Ciebie mamo

świeci słonko złote,

dla Ciebie na oknie usiadł biały motyl.

Dziś dla Ciebie tato płyną białe chmurki,

a wiatr je układa w świąteczne laurki.