Wiersze Smyki

Do przedszkola”

Autor: T. Fiutowska

Po raz pierwszy do przedszkola

razem z mamą idzie Ola.

– Już przedszkole!

– Sprawa prosta, tu bez mamy

mogę zostać!

 

Światła na skrzyżowaniu”

Autor: W. Faber

Niech każdy stanie przed skrzyżowaniem,

palą się światła, popatrzmy na nie!

Światło zielone jak młode listki,

na drugą stronę zaprasza wszystkich.

A światło żółte, jak liść jesieni,

ostrzega – spiesz się, bo ruch się zmieni!

Światło czerwone jak mak, jak ogień,

wszystkim przechodniom zamyka drogę!

 

“Idzie jesień”

Autor: Tadeusz Śliwak

Idzie łąką, idzie polem,

pod złocistym parasolem.

Gdy go zamknie- słońce świeci.

Gdy otworzy- pada deszczyk.

Kto to taki? Czy już wiecie?

Tak to właśnie Pani Jesień!

 

“Czyste ręce”

Autor: Iwona Salach

Dziś od rana plusk w łazience

to maluchy myją ręce.

Najpierw w wodzie opłukują,

potem mydłem nasmarują.

Znowu woda-istny cud!

W umywalkę puk, puk, puk!

Jeszcze tylko kran zakręcę

i już czyste moje ręce.

 

“Buty źle założone są bardzo obrażone”

Autor: T.Fiutowska

Narzekały buty Magdy bardzo obrażone.

Czemu mamy iść osobno, każdy w inną stronę?

Ustaw prosto nas przed sobą, ustaw równiuteńko.

Gdy nas włożysz, to pójdziemy razem prościuteńko.

Poszedł prawy, lewy także, bo oba są zgodne.

Bardzo lubią, kiedy dziecku chodzić jest wygodnie.

Jeż”

Autor: Hanna Zdzitowiecka

Krótkie nóżki, długi ryjek,
ostre kolce ciało kryją.
Ach, cóż to za groźny zwierz?
To jest jeż, malutki jeż.
Węszy noskiem w lewo, w prawo,
to pod listkiem, to pod trawą,
gdzie się kryje dobry łup.
Drepcze mały jeż – tup, tup.
Drepcze poprzez lasu gąszcze,
łapie myszy, węże, chrząszcze…
Gdy zimowe przyjdą dni,
zagrzebany w liściach śpi.

Choinka

Autor: M. Majchrzak

Jak najjaśniej święć choinko!
Małym córkom, małym synkom,
Dużym tatom, mamom bliskim.
Świeć choinko wszystkim, wszystkim!

Prezent dla Mikołaja”

Autor: Dorota Gellner

A ja się bardzo,

bardzo postaram

i zrobię prezent dla Mikołaja.

Zrobię mu szalik

piękny i nowy,

żeby go nosił w noce zimowe

i żeby nie zmarzł

w szyję i w uszy,

gdy z burej chmury

śnieg zacznie prószyć.

Niech się ucieszy Mikołaj Święty,

tak rzadko ktoś mu daje prezenty!

 

„ŻYCZENIA”

napisał: H. Fronczek

Dziś słoneczko jasno świeci,

zima biała śpiewa,

a w przedszkolu przedszkolacy

składają życzenia.

Wszystkim Babciom,

wszystkim Dziadkom

zdrowia, pomyślności,

uśmiechów na co dzień

i dużo radości.

„ROZMOWA Z BAŁWANKIEM”

napisała: M. Buczkówna

– Ej! Bałwanie, biały panie,

   co dziś jadłeś na śniadanie?

– Garstkę śniegu zjadłem z głodu,

   a na deser sopel lodu.

– Chodź do domu! Tu mróz wieje …

   Zjesz, przy piecu się ogrzejesz.

– Nie, dziękuję! Wolę w chłodzie,

   wolę w śniegu stać w ogrodzie.

 

Karnawał

napisała: Dorota Geller

Już karnawał

włożył maskę,

drzwi otworzył

z hukiem!

Z trzaskiem!

Wpadł jak wicher

do pokoju!

W czym?

W karnawałowym stroju!

– Cześć!

Przybiegłem w odwiedziny!

Mam wstążeczki

i cekiny,

nut wesołych dwie kieszenie

i do tańca zaproszenie!